~~~~~~~~~~
-Poznałem Twoje imię.No dobra i co mam z tym fantem zrobić?
-Najlepiej nic. Jesteś tutaj tylko i wyłącze przez przypadek.Można
by powiedzieć,że to wina tego nierozgarniętego człowieka, Sam'a -w tym
momencie pokazała palcem na stojącego z tyłu mężczyzne. Ten,
wyraźnie zakłopotany całą sytuacją, nawet nie wiedział, co ma powiedzieć.
Sam nic na to nie odpowiedziałem. Przypomniałem sobie o swojej ranie,
gdy przez przypadek przejechałem po niej dłonią. Wciąż bolała, cholernie.
-Może tak się ruszysz? To wszystko Twoja wina - dziewczyna zwróciła
się do Sam'a. Bez słowa wyszedł z pomieszczenia. Kobieta przedstawiająca
się jako Haru westchnęła głęboko. Wyraźnie byla zakłopotana
powstałą sytuacją. W sumie, nie obchodziło mnie to. Cokolwiek się tu stało,
cokolwiek oni sobie pomyśleli, cokolwiek zrobią czy powiedzą...to nie
ma znaczenia. -Skoro trafiłem tu tylko przez niekompetencje Twojego,
jak mniemam, kolegi, to nic się nie stanie, jeśli jak gdyby nigdy nic
wrócę do domu. Zdaje się,że jest już późno. Nie mam zamiaru tu dalej
siedzieć. Pomijając to całe zdarzenie, gdzie jest moja gitara? -zapytałem
po chwili. -Tak czy inaczej, muszę Cię szczerze przeprosić za to, co się stało.
Po prostu byłeś uderzająco podobny do kogoś...kogo szukamy. Pomińmy to.
Tak,jest już noc, dlatego też proszę Cię, abyś został tu do rana. Sam
zajmie się Twoją raną. Pewnie jesteś też głodny, więc zaraz coś
przygotujemy. Biorę na siebie całą odpowiedzialność. Co do gitary, stoi
w sąsiednim pokoju, zaraz Ci ją przyniosę Jake. -odpowiedziała spokojnie.
Przestraszyłem się. Skąd ta kobieta znała moje imie? Przecież
chyba jeszcze się nie przedstawiłem...Zanim sam zdążyłem o to
zapytał powiedziała -Ah, nie martw się. Nie jestem żadnym
śledczym czy coś w ten deseń...Twoje imie...po prostu było
napisane na zawieszce od futerału z gitarą.
W głębi serca cicho odetchnąłem. Sam nie wiem,
czego się bałem. Ale wiem jedno - na pewno nie
obawiałem się tej kobiety...Haru uśmiechnęła się lekko i wyszła
pozostawiając mnie samego. Ona coś ukrywa, czuję to.
~~~~~~~~~~